Prezerwartywy, choroby przenosdzone drogą płciową, zdrowie seksualne

Hedonizm stał się filozofią naszego życia. Poszukujemy przyjemności, pozytywnych bodźców, które dadzą nam zastrzyk energii do dalszych działań, realizowania kolejnych wyzwań. Seks jest dla wielu z nas niewątpliwym źródłem rozkoszy, odprężenia, bliskości, dawką czułości. Życie byłoby ideałem, gdyby przyjemne chwile nie były obwarowane możliwymi przykrymi konsekwencjami. Na szczęście jedyne czego potrzeba, aby ich uniknąć, to trzeźwy umysł, porcja odpowiedzialności i dawka rzetelnej wiedzy.

Ostatnio brałam udział w warsztacie dotyczącym rozwoju psychoseksualnego dzieci i młodzieży. Jedno z ćwiczeń polegało na tym, aby wcielić się w rolę nastolatka zadającego wnikliwe pytania i eksperta wyjaśniającego kwestie antykoncepcji. Jak mogłam się spodziewać, rola eksperta została przypisana właśnie mi. Podczas jednej z rozmów omawiałam, czym jest prezerwatywa i do czego służy. Nie omieszkałam przejść płynnie do tematu zdrowia seksualnego i chorób przenoszonych drogą płciową. Nagle zobaczyłam przerażenie w oczach mojego rozmówcy i usłyszałam wypowiadane przez niego pytanie: „jak to można zarazić się chorobą?! To mi się w ogóle tego seksu już odechciało próbować.” Moja reakcja przybrała formę spontanicznego argumentu: „na jesieni i w zimę, wychodząc na dwór codziennie narażasz się na katar i grypę, ale czy to oznacza, że masz przestać wychodzić z domu?”. Chwila zastanowienia, uśmiech i pochwała, że udało mi się wybrnąć z trudniejszego fragmentu naszej rozmowy. No właśnie. Czy fakt, że możemy zarazić się chorobą weneryczną oznacza, że mamy w ogóle rezygnować z seksu lub pilnować się w życiu tylko jednego partnera, którego w dodatku przebadamy pod każdym kątem w pierwszych dniach znajomości? Oczywiście, zawsze warto się badać i zawsze warto spytać naszego partnera o wcześniejsze doświadczenia seksualne, ale to czego moim zdaniem nie warto robić, to popadać w rezygnację i stagnację. Pozostaje być ostrożnym i wiedzieć, jakie choroby w jaki sposób się objawiają i co pomaga nam się przed nimi uchronić.

Przed Wami top lista chorób wenerycznych:

  1. Kiła, zwana inaczej francą lub syfilisem

Słysząc sympatyczną nazwę krętek blady, nie spodziewalibyśmy się pewnie niczego groźnego. Nic bardziej mylnego. Do czasu wynalezienia penicyliny, kiła była chorobą nieuleczalną i wywoływała epidemie, rozprzestrzeniając się na różne kraje. Kiłą można się zarazić poprzez wszystkie formy aktywności seksualnej – oralną, analną i stosunek pochwowy. Okres utajenia choroby trwa przynajmniej 3 tygodnie. Po tym czasie, na wargach sromowych i penisie może pojawić się guzek, który ulega owrzodzeniu, pęka i raczy nas swoją wydzieliną.  W dalszym etapie występuje wysypka na całym ciele i wtedy każdy kontakt z zarażoną osobę naraża nas na niebezpieczeństwo. Choroba może atakować kości, układ krążenia, mózg, wątrobę, wzrok. Co warte podkreślenia, franca przenosi się na dziecko w łonie matki. Dziś kiła jest w pełni uleczalna, a każda osoba zarażona rejestrowana jest w ogólnopolskim rejestrze. Aby uchronić się przed kiłą, warto uzbroić się w maseczki oralne/analne, w prezerwatywę i uprawiać seks z zaufaną osobą.

  1. Rzeżączka

Do zakażenia dochodzi podczas każdej formy ekspresji seksualnej, a nawet możliwe jest zakażenie poprzez użycie zarażonych przyborów higienicznych, np. gąbki myjki na której bakterie mogą utrzymywać się nawet do 24 godz. Częściej jednak z używaniem zarażonych przyborów toaletowych związana jest choroba zwana rzęsiskowicą.  Rzeżączka zdecydowanie łatwiej wykrywalna jest u mężczyzn niż u kobiet. Na prąciu mężczyzna może zauważyć zaczernienie, żółtawą wydzielinę, a przy oddawaniu moczu czuć pieczenie. Kobiety największe szanse na wykrycie mają podczas badania cytologicznego. Każdą zmianę w stanie zdrowia należy natychmiastowo zweryfikować wizyta u lekarza, gdyż nieleczona rzeżączka grozi bezpłodnością. Najlepszą obroną jest prezerwatywa oraz maseczki oralne/analne.

  1. Kłykciny kończyste (HPV)

Kłykciny kończyste to choroba wywołana przez jeden z wirusów brodawczaka ludzkiego (HPV). Charakterystycznym objawem są grudki i brodawki, zlokalizowane na narządach płciowych, wewnątrz pochwy jak i w okolicach odbytu. Niekiedy kłykciny mogą występować także w jamie ustnej – na języku, krtani, wargach. Ostrą postacią są kalafiorowate wykwity o białawym zabarwieniu. W tym miejscu należy podkreślić, że HPV może wiązać się również z rakiem szyjki macicy. Nosicielami HPV są mężczyźni, ale zarazić się można również poprzez użycie tego samego ręcznika. Podstawą diagnostyczną jest regularna cytologia, wykonywana raz do roku.

  1. Opryszczka narządów płciowych

Opryszczka jest nam znana jako nieprzyjemne pęknięcie na ustach, rozlewające się i swędzące. Nie inaczej jest w obrębie narządów płciowych. Już po ok. tygodniu od kontaktu seksualnego, czujemy nieprzyjemne swędzenie, zaczerwienienie i widzimy pojawiające się pęcherzyki. Identycznie jak w przypadku opryszczki na ustach, raz powstała przypadłość nawraca przez całe życie. Ważne podkreślenia jest to, że kategorycznie nie wolno dotykać oczu ręką, która wcześniej miała kontakt z owrzodzonym miejscem. Opryszczka jest również wskazaniem do cesarskiego ciecia.

  1. WZW typu B, czyli wirusowe zapalenie wątroby

Do zakażenia dochodzi poprzez spermę, wydzielinę z pochwy oraz krew. Objawy przypominają stan grypy żołądkowej – mdłości, bóle brzucha, ogólne osłabienie organizmu, bóle mięśni i stawów. Choroba jest podstępna, wylęga się nawet do 3 mies., nie dając żadnych objawów. W dłuższej perspektywie czasowej może  prowadzić nawet do marskości wątroby i raka, tak samo jak WZW typu C. Prezerwatywa nie daje w tym przypadku żadnej gwarancji. Natomiast pocieszające jest wprowadzenie powszechnych i obowiązkowych szczepień. Warto wiedzieć, że istnieje również WZW typu A, gdzie zarażenie występuje poprzez kontakt z kałem, dlatego szczególnie groźny jest kontakt usta – odbyt. Typem A można zarazić się również pijąc zanieczyszczoną wodę, jedząc nieprawidłowo umyte owoce i warzywa.

  1. Chlamydioza

Jedna z najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową. Tak jak w przypadku poprzednich chorób wenerycznych, zarazek może zostać nam podarowany poprzez kontakty seksualne zarówno dopochwowe jak i analne. Biorąc pod uwagę statystyki wszystkich chorób, na zakażenie narażone są głównie osoby młode w wieku 15 – 24 lat, które współżyją z wieloma partnerami oraz nie stosują prezerwatyw podczas współżycia. Chlamydioza to cichy wróg, który nie chce pokazać nam objawów swoich działań, a w konsekwencji może zepsuć nam przyszłość, pozostawiając nas bezpłodnych. O infekcji dowiadujemy się najczęściej dopiero wtedy, gdy dojdzie do zapalenia jajników u kobiet lub do zapalenia najądrza u mężczyzn. Diagnostyką jest zwykłe badanie moczu oraz pobranie wymazu z pochwy kobiety. Po raz kolejny powtórzę się z hasłem „prezerwatywa”, ale tym razem dodam jeszcze środek plemnikobójczy.

  1. HIV/AIDS

Przedstawiam Wam pigułkę wiedzy, dotyczącą choroby, która zmaga się z największą liczbą mitów. Zacznijmy od podstaw. Czym się różni HIV od AIDS?

HIV – wirus nabytego niedoboru odporności

AIDS – zespół nabytego niedoboru odporności

Wirus HIV występuje tylko u ludzi. Najgroźniejszy jest stosunek analny, ze względu na niskie nawilżenie śluzówki i łatwość w jej mechanicznym uszkodzeniu. Podstawą zabezpieczenia jest prezerwatywa.

Kiedy można się zarazić?

  • Seks pochwowy, analny, podczas miesiączki oraz oralny.
  • Niesterylne igły, strzykawki, żyletki do golenia.
  • Transfuzja krwi.
  • Ciąża i poród.

Kiedy nie można się zarazić?

Picie z jednej szklanki, całowanie się (o ile nie jest związane z podgryzaniem), czy korzystanie z jednej toalety nie wywołuje zakażenia. Tak samo jak ugryzienie komara, czy kichnięcie osoby zarażonej w kierunku osoby zdrowej.

Warto zbadać się na HIV, pamiętając jednak o okienku serologicznym, co oznacza, że prawidłowy wynik pojawi się dopiero po ok. 3 miesiącach od ryzykownego kontaktu.

Więcej informacji o tym, gdzie można zbadać się anonimowo znajdziecie tutaj: http://www.skaids.org/pl/test-na-hiv, https://aids.gov.pl/

Polecam Wam film “Filadelfia” z Tomem Hanksem w roli głównej, a także ścieżkę dźwiękową z tego filmu, piosenkę „Streets of Philadelfia” w wykonaniu Bruce’a Springsteena. Pierwszym argumentem przemawiającym za tym, że warto są 2 zdobyte Oscary. Jeden przyznany dla najlepszego aktora,  drugi za utwór muzyczny. Bardziej istotne jest jednak to, że jest to jeden z pierwszych i najważniejszych filmów o AIDS.

  1. Grzybice (Kandydoza)

Jak to z grzybicami bywa, wystarczy nawet chodzenie w mokrym kostiumie kąpielowym, wątpliwa higiena osobista lub zaburzenia hormonalne, anemia, cukrzyca. U kobiet kandydoza powoduje uciążliwe swędzenie, pieczenie oraz nieprzyjemnie pachnące i gęste upławy. Choroba zdecydowanie rzadziej dotyka mężczyzn, a jeśli jednak dojdzie do zarażenia, to objawy są podobne jak te u kobiet.

To nie koniec chorób. Mimo XXI w. i licznych środków do higieny własnej, wciąż zdarza się  świerzb i wszawica. W krajach tropikalnych, pojawiają się takie choroby jak ziarnica weneryczna pachwin (LGV), a także wrzód weneryczny.

Wnioski są dwa. Po pierwsze, myjcie się chłopaki i dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny. To oczywiście pół żartem, pól serio. Drugim, najważniejszym punktem jest PREZERWATYWA. I mimo, że nie uchroni nas przed każdą chorobą, to zminimalizuje ryzyko zakażenia. A w połączeniu z dokonywaniem świadomych wyborów i odwagą w inicjowaniu rozmów o naszym wspólnym zdrowiu, zwiększy nasze szanse na przeżycie przyjemności, bez negatywnych konsekwencji.

Nie bójmy się nosić prezerwatywy zawsze przy sobie.

Rozgrzewka coachingowa:

Zapisz na środku kartki hasło „zdrowie seksualne”. Wokół niego wypisz wszystkie aspekty, z którymi się wiąże, np. antykoncepcja, regularne wizyty u ginekologa, umiejętność odmawiania, powiedzenia nie, kiedy ktoś nas namawia do seksu. Przy których powiązaniach mogłabyś uznać, że faktycznie zadbałaś o ten obszar, a które pozostają do wcielenia w życie?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *